29-latek podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku, do którego doszło 5 marca w Popławach został aresztowany. Mężczyzna po spowodowaniu wypadku pozostawił swój pojazd i uciekł z miejsca zdarzenia. W organizmie miał prawie 2 promile alkoholu.

Do tragedii doszło 5 marca w Popławach (pow. łosicki). Kierujący audi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w drzewo. W wyniku wypadku zginął na miejscu 28-letni pasażer auta. Kierowca porzucił pojazd i uciekł pieszo. Łosicy policjanci w wyniku poszukiwań ustalili tożsamość i zatrzymali 29-latka. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 1,8 promila alkoholu.

W miniony piątek Sąd Rejonowy w Siedlcach zadecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny. Odpowie on za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym w stanie nietrzeźwości oraz za kierowanie w tym stanie pojazdem. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia – informuje mł. asp. Nina Zaniewicz z KPP w Łosicach.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments