Zakażona koronawirusem mieszkanka powiatu wyszkowskiego pojechała z mężem na zakupy do sklepu na terenie gminy Goworowo. Oboje nie mieli prawa opuszczać miejsca zamieszkania. Powiadomiona o tym fakcie policja w ciągu kilku minut odnalazła małżeństwo i udaremniła dalsze podróżowanie. Nieodpowiedzialnemu małżeństwu grożą poważne konsekwencje prawne i finansowe.

Policjanci codziennie sprawdzają miejsca pobytu osób objętych kwarantanną i izolacją. Kontrolują także ruch, który od 24 marca podlega dodatkowym obostrzeniom. Funkcjonariusze sprawdzają liczbę osób i cel ich podróży nie tylko w komunikacji miejskiej, ale także osoby przemieszczające się prywatnymi pojazdami. Z policyjnych radiowozów codziennie słychać apel związany z koronawirusem, namawiający do pozostania w domu. Niestety nie wszyscy potrafią zachować się odpowiedzialnie.

– Wczoraj po godz. 11 dyżurny wyszkowskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że małżeństwo z gminy Długosiodło, pomimo spoczywającym na nich obowiązku prawnym pozostania w domu w związku z uzyskanym pozytywnym wynikiem koronawirusa, wyjechało z miejsca zamieszkania. Policjanci z miejscowego posterunku natychmiast rozpoczęli poszukiwania małżeństwa. W ich poszukiwania zaangażował się osobiście kierownik Posterunku Policji w Długosiodle – informuje podkom. Damian Wroczyński.

I tak w ciągu kilku minut mundurowi zauważyli jadący od strony powiatu ostrołęckiego samochód, którym podróżowało poszukiwane małżeństwo. Zachowując wszelkie środki ostrożności i środki ochrony osobistej, funkcjonariusze zatrzymali do kontroli mieszkańców gminy Długosiodło i udaremnili dalsze bezpodstawne i łamiące prawo podróżowanie.

W trakcie wykonywania czynności mundurowi z Długosiodła i Goworowa ustalili, że mieszkańcy powiatu wyszkowskiego (54 i 56 lat) zlekceważyli obowiązek pozostania w miejscu zamieszkania i pojechali na zakupy do sklepu na terenie gminy Goworowo. Natychmiast o tym fakcie zostały powiadomione stacje sanitarno-epidemiologiczne dwóch powiatów. Kolejnym zadaniem służb było ustalenie, i jak najszybsze dotarcie do osób, z którymi zarażona kobieta mogła mieć kontakt. Ostrołęccy funkcjonariusze ustalili wszystkie osoby, które w tym czasie przebywały w sklepie i wspólnie z lokalnym sanepidem podjęli niezbędne czynności mające na celu zapewnić bezpieczeństwo również innym obywatelom.

Mieszkańcy powiatu wyszkowskiego za swoje postępowanie odpowiedzą przed sądem. Grożą im teraz poważne konsekwencje prawne wynikające z naruszenia przepisów kodeku karnego i wykroczeń, ale także muszą liczyć się z karą administracyjną nakładaną przez sanepid, która może wynieść nawet 30 tys. zł.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments