Kierowca suzuki chciał z dużą prędkością pokonać rondo w miejscowości Rąbień. Wjechał na nasyp, po czym wystrzelił jak z procy w powietrze.  Auto wylądowało na ogrodzeniu kościoła, wcześniej ścięło sosnę i przeleciało nad pomnikiem papieża.

– Po godzinie 18.00 zostaliśmy zadysponowani przez PSK w Zgierzu do wypadku na rondzie ks. Kanonika Andrzeja Mikołajczyka w Rąbieniu. Samochód osobowy marki Suzuki Swift na rondzie wyleciał w powietrze, ściął sosnę, przeleciał nad pomnikiem Papieża i zatrzymał się na budynku gospodarczym należącym do Parafii Zwiastowania Pańskiego w Rąbieniu. Przytomnego kierowcę trzeba było wycinać z samochodu – informuje OSP Rąbień.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments