Najpierw zaatakował policjantów, później próbował ich przekupić

1 min


Surowe konsekwencję czekają młodego mieszkańca powiatu ostrołęckiego, który podczas interwencji domowej zaatakował funkcjonariuszy. Odpowiedzą za swoje nieodpowiedzialne zachowanie także pozostali uczestnicy interwencji, którzy utrudniali policjantom wykonywanie czynności służbowych.

 

W pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia dyżurny ostrołęckich policjantów odebrał zgłoszenie dotyczące awantury domowej w jednym z domów na terenie powiatu ostrołęckiego. Na miejsce skierowano policjantów z ostrołęckiego Wydziału Patrolowego, którzy potwierdzili zgłoszenie. W jednym z pomieszczeń cztery osoby szarpały się z mężczyzną, który zadawał im uderzenia.

– W pewnej chwili mieszkaniec naszego powiatu swoją agresję skierował w stronę interweniujących policjantów, czym zmusił ich do użycia środków przymusu bezpośredniego, wyraźnie czuć było także od niego alkohol. W trakcie obezwładniania niespełna 20-letni mężczyzna groził funkcjonariuszom także słowami wulgarnymi pozbawieniem życia – informuje kom. Tomasz Żerański.

 

Niestety pozostali domownicy zachowali się również w sposób nieodpowiedzialny, utrudniali funkcjonariuszom wykonywanie czynności służbowych. W trakcie przewożenia agresora do komendy złożył on obietnicę wręczenia korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od czynności służbowych.

– Ostatecznie 20-latek został osadzony w policyjnym areszcie, wczoraj wykonywane z nim były dalsze czynności procesowe. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów dotyczących naruszenia nietykalności cielesnej, gróźb karalnych, znieważenia funkcjonariuszy oraz obietnicy wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. 20–latek przyznał się do stawianych mu zarzutów – dodaje rzecznik.

Pozostali uczestnicy również zostaną pociągnięci do odpowiedzialności karnej w związku z utrudnianiem czynności funkcjonariuszowi publicznemu.

 


0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments