Ulica Wigury w Mławie została poddana gruntownej rewitalizacji, a Miasto wydało na nią ponad 3,5 mln złotych. Prace rozpoczęte pod koniec 2017 roku, pierwotnie planowane na rok, trwały o połowę dłużej.

Po zakończeniu inwestycji miasto odebrało wykonane roboty praktycznie bez uwag. Można jednak sądzić, że nie wszystko przewidział projekt, a za nim wykonawca. W tym opisywanym bowiem wypadku chodnik praktycznie utracił swoją funkcję. Co prawda cały obszar wokół „handlowca” stanowi strefę zamieszkania, w której to pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo nad pojazdami. Jjednak po co budować chodnik, skoro i tak trzeba iść ulicą?

Przechodząc ul. Wigury zauważyłam coś trochę dziwnego. Jak tym chodnikiem przy dawnym Cezasie mają przechodzić osoby z wózkiem czy też na wózkach? Rury w poprzek chodnika, metalowy pojemnik z piaskiem pośrodku – dziwi się czytelniczka serwisu codziennikmlawski.pl.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments