Weekend na mazowieckich drogach nie należał do spokojnych. Nagłe oblodzenie dróg poskutkowało falą zdarzeń drogowych. Tylko w powiecie mławskim doszło do dwóch groźnych dachowań. W sumie odnotowano 6 kolizji.

Do pierwszego zdarzenia doszło w sobotę rano. Na drodze wojewódzkiej 615 w miejscowości Trzcianka 23 – letni mężczyzna, na oblodzonym odcinku drogi, nie dostosował prędkości, stracił panowanie nad autem i zjechał z drogi do rowu.

Tego samego dnia, w godzinach wieczornych, pecha miał kolejny młody kierowca, który dachował w miejscowości Borowe (gmina Lipowiec Kościelny). 19 – latek stracił panowanie nad autem, zjechał z drogi i uderzył w skarpę. Na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń.

W ciągu weekendu mławscy policjanci odnotowali jeszcze cztery inne zdarzenia drogowe spowodowane niedostosowaniem prędkości do warunków pogodowych, wymuszeniem pierwszeństwa czy zderzeniem z łosiem.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments