Adwokat Magdalena Wilk postanowiła zabrać głos w sprawie krążącego po internecie oświadczenia, które ma nas rzekomo uchronić przed otrzymaniem mandatu. Pani Mecenas w prosty sposób wyjaśnia, dlaczego użycie owego dokumentu może się dla nas źle skończyć.

-Po internetach krąży genialne oświadczenie, które ma nas uchronić przed mandatem za naruszenie nakazów i zakazów epidemicznych, to wiecie które: „oświadczam, że jestem w trakcie realizacji spraw niezbędnych do zaspokojenia potrzeb związanych z bieżącymi sprawami” bla bla bla a jak nie dacie mi spokoju to „złożę przeciwko uczestniczącym w interwencji doniesienie o popełnieniu przestępstwa z art. 231 kk” (przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza) postanowiłam, że podzielę się z Wami, co o nim myślę – czytamy w opisie filmu.

Poniżej publikujemy treść popularnego ostatnio oświadczenia.

2 komentarzy
Most Voted
Newest Oldest
Inline Feedbacks
View all comments
Adam
5 miesięcy temu

„Nie ma takiej siły” – nie? Legitymacja posła, sędziego, prokuratora….

Adam
5 miesięcy temu

Przepraszam bardzo, sugeruje Pani, że wezwanie funkcjonariusza do postępowania zgodnie z porządkiem prawnym wraz z poinformowaniem go, o skutkach łamania prawa jest groźbą bezprawną?
Czyli, jeśli funkcjonariusz będzie bezprawnie lać Panią swoją pałą, to gdybym mu w tym przeszkodził, to popełnie przestepstwo?
Proszę nie żartować i zastanowić się troszkę mocniej nad tym, co to jest groźba bezprawna. Zapowiedź zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa taka nie jest, choćby z tego powodu, że postępowanie wszczyna PROKURATOR.